Jak powinien zachować się luteranin

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Re: Jak powinien zachować się luteranin

Postautor: arturos » 26 wrz 2016, 23:53

Tak, czytałem. Nie dopatruje się w swoich wpisach naruszeń regulaminu. Ale ponieważ jest to moja subiektywna opinia, postaram się pisać w sposób mniej emocjonalny.


Ad rem
Fanatyczny antykatolicyzm jest szkodliwy i urągający wizerunkowi KEA, który w dodatku ma swoje wewnętrzne problemy.
arturos
 
Posty: 3
Rejestracja: 25 wrz 2016, 16:56
Wyznanie: staroluterańskie

Re: Jak powinien zachować się luteranin

Postautor: Ramzej » 11 lis 2016, 14:11

Ewangelik z wyboru pisze:Julo! Jako że jestem jedynym ewangelikiem w mojej rodzinie, zdarza mi się uczestniczyć w mszach w kościele katolickich. Są to msze okolicznościowe: śluby, pogrzeby. Poza tym bywam w kościołach katolickich podczas zwiedzania zabytków (taka moja prywatna pasja). Podczas tych pobytów wyznaję zasadę: Skoro wlazłem między wrony, to nie będąc wroną, nie będę krakać. Będąc w kościele katolickim, pamiętam o swojej ewangelickiej tożsamości, starając się, poprzez postawę skupienia, w żaden sposób nie naruszać powagi miejsca, w którym jestem. A w praktyce wygląda to tak:
1. Nie przyklękam przed ołtarzem, w którym przechowywany jest Najświętszy Sakrament (my wyznajemy konsubstancjację i nie oddajemy czci komunikantom).
2. Przed zajęciem miejsca w ławce, modlę się (w postawie stojącej - ewangelicy z zasady nie klękają w tej sytuacji - przynajmniej nie spotkałem się z tym), a na zakończenie wykonuję znak "małego krzyża" - krzyżyk na czole, ustach i piersiach. Taki mam zwyczaj, choć spotkałem ewangelików, którzy wykonują taki sam znak krzyża jak katolicy. Myślę, że jest to osobista kwestia.
3. Podczas liturgii komunijnej klękam - my podczas nabożeństwa ewangelickiego stoimy, jednak wydaje mi się, że mogłoby to urazić katolików, rozpraszając ich uwagę podczas tak ważnego dla nich momentu.
4. Nie śpiewam pieśni, ani nie odpowiadam na wezwania księdza. Modlę się na głos słowami "Ojcze nasz" i "Wierzę w Boga".
5. Nie wykonuję znaku krzyża na początku i końcu nabożeństwa tak jak podczas nabożeństw w naszym kościele.
6. Modlę się w skupieniu i w ciszy, rozważając usłyszane fragmenty Pisma Świętego. W czasie ich czytanie siadam (w czasie czytania Starego Testamentu oraz Lekcji Apostolskiej katolicy siedzą, stają tylko podczas Ewangelii).
7. Nie przystępuję do komunii.
8. Podczas spowiedzi powszechnej (którą katolicy praktykują w czasie każdej mszy) w skupieniu wyznaję własne grzechy, odbywając spowiedź indywidualną.
Staram się nie uzewnętrzniać jakoś szczególnie swojej odmienności wyznaniowej, jednocześnie zachowując ewangelicką tożsamość (bo z nią jestem związany).
Myślę, że zachowanie każdego zależy od niego samego. Nie ma tu jakiś szczególnych norm i zasad. Osobiście uważam, że najważniejsze to robić to, co w żaden sposób nie zakłóci mojej religijnej tożsamości.

Drogi Ewangeliku z wyboru!
podpisuję się wszystkimi kończynami pod całą Twoją wypowiedzią :) pozdrawiam serdecznie. Czynię dokładnie tak samo i mam dokładnie takie samo zdanie w tej kwestii, co Ty. Pozdrawiam z Dolnego Śląska, ramzej. ;)
Ramzej
 
Posty: 35
Rejestracja: 20 maja 2010, 08:43
Wyznanie: ewangelicko-augsburskie

Poprzednia

Wróć do Mam pytanie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron