Co? Gdzie? Kiedy?

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: Admin » 05 sty 2006, 23:33

Przydażyło Wam się kiedyś, że dowiedzieliście się o jakiejś fajnej imprezie (np. koncercie) po czasie? To nie jest zbyt miłe...

Ta kategoria powstała po to, aby temu zapobiec.

Pod tematem "Co? Gdzie? Kiedy?" można umieszczać zaproszenia na bieżące imprezy w Waszych parafiach i nie tylko.

Dzięki takiej wirtualnej tablicy ogłoszeń nie przegapicie żadnej ważnej imprezy!
----------
I_H
Admin
 

Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: stowgos » 08 lis 2006, 15:52

Zapraszamy wszystkich na cotygodniowe, otwarte spotkania z muzyką gospel w Krakowie. Więcej na stronie www.ulic.gospel.com.pl
----------
Stowgos
stowgos
 

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: unire » 13 cze 2013, 20:16

Wieczór Chwały w Dzięgielowie, w kościele Eben-Ezer: http://www.facebook.com/events/561911687185390/
unire
 
Posty: 11
Rejestracja: 27 wrz 2012, 19:08

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: bryza141 » 16 wrz 2013, 01:20

unire pisze:Wieczór Chwały w Dzięgielowie, w kościele Eben-Ezer: http://www.facebook.com/events/561911687185390/


Bardzo dobry wieczór Chwały, dość często jest w tym kościele, mogę tylko polecić
bryza141
 
Posty: 3
Rejestracja: 16 wrz 2013, 01:16
Wyznanie: Chrześcijanin

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: Iwo_H » 13 sie 2014, 19:07

Dla osób pogrążonych w żałobie z południowej Polski, polecam!

http://www.luteranie.pl/nowosci/dla_pog ... ,2133.html
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 716
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: barbarka1 » 22 kwie 2015, 12:22

czy będą organizowane jeszcze takie spotkania?
barbarka1
 
Posty: 1
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:08

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: martalakoma53 » 23 lip 2015, 10:31

szkoda, że się spóźniłem.
Najlepszy w polsce Poliwęglan Komorowy || Good biedermeier stuhle
martalakoma53
 
Posty: 2
Rejestracja: 15 lip 2015, 09:51
Wyznanie: Brak

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: Iwo_H » 23 lip 2015, 17:27

Nic straconego, na https://www.youtube.com/results?search_ ... 3%B3w+2015 można ciągle obejrzeć ewangelizacji.
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 716
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: Iwo_H » 08 lut 2016, 13:47

Niebawem w Cieszynie rusza grupa terapeutyczna dla osób, które dorastały w rodzinach z problemem alkoholowym lub w rodzinach z innymi problemami, a obecnie, w dorosłym życiu mają różnorakie trudności, doświadczają poczucia dyskomfortu i trudno jest im szczęśliwie poukładać sobie życie. Grupa rusza 15.02.2016r., ale ponieważ są jeszcze ostatnie wolne miejsca, będzie można dołączyć do grupy do końca lutego. Potem grupa zostanie zamknięta, a nabór do kolejnej rozpocznie się za ok. 1,5 roku. Grupa prowadzona będzie przez certyfikowanych specjalistów terapii uzależnień.

Spotkania będą odbywać się w Poradni Leczenia Uzależnień w Cieszynie na ul. Menniczej 20, w poniedziałki w godzi. 16.00-19.00.
Tel. (033)858 13 86, terapeuta odpowiedzialny za nabór do grupy: Piotr Polak.


Poniżej umieszczam listę różnych trudności, które bywają udziałem osób dorastających w rodzinach problemowych. Jeśli wymienione tu problemy są Ci bliskie, to zachęcam do udziału w tej grupie.


Lęk przed utratą kontroli

staram się nie reagować zbyt emocjonalnie
lubie kiedy wszystko jest na swoim miejscu
czuję się zaniepokojony, kiedy mam świadomość, że nie panuję nad wszystkim
czułbym się znacznie lepiej, gdybym miał większy wpływ na to, co się dzieje
ktoś w mojej rodzinie nie panował nad sobą
w mojej rodzinie miała miejsce przemoc fizyczna
w mojej rodzinie chaos wybuchał zupełnie niespodziewanie

Lęk przed uczuciami

trudno mi wyrażać uczucia
często nie jestem świadom swoich uczuć
czasami myślę, że uczucia są wyłącznie ciężarem
przeraża mnie, czego mógłbym się dowiedzieć, gdybym pozwolił sobie na jakiekolwiek uczucia
w mojej rodzinie nie należało wyrażać uczuć takich jak: wina, skrucha, wstyd, lęk, radość, ból, miłość, złość, smutek

Lęk przed konfliktem

jeśli pojawia się konflikt, staram się rozładować sytuację
uważam, że konflikty są czymś złym i prowadzą do przemocy
za wszelką cenę staram się uniknąć konfliktu, dostosowuję się, zmieniam plany
konflikt w mojej rodzinie oznaczał przemoc
konflikt oznaczał, że ktoś się na kogoś wydzierał
w mojej rodzinie konflikt oznaczał, że ktoś mógł mnie opuścić fizycznie/emocjonalnie

Nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności

mam skłonność do poczucia odpowiedzialności za wszystko
jeżeli trzeba wykonać jakąś dodatkową pracę, zgłaszam się na ochotnika
trudno mi odmówić, kiedy ktoś prosi mnie o pomoc
pomagałem wszystkim i troszczyłem się o wszystko w mojej rodzinie
w mojej rodzinie chwalono mnie, gdy zachowywałem się jak dorosły
to ja w mojej rodzinie fizycznie i emocjonalnie troszczyłem się o mojego ojca/matkę

Poczucie winy

czuję się winny za odczuwanie jakichkolwiek własnych potrzeb
często czuje się winny za bycie ciężarem dla innych
ciągle za wszystko przepraszam
przepraszam za rzeczy, które nie wymagają przeprosin
w mojej rodzinie ktoś zawsze był obwiniany
w mojej rodzinie to właśnie mnie obciążano odpowiedzialnością za rzeczy, za które nie powinienem odpowiadać
w mojej rodzinie brałem na siebie winę za to, czego nie popełniłem, po to jedynie, by zakończyć kłótnię

Niezdolność do odprężenia się oraz do spontanicznej zabawy

zabawa jest dla mnie trudnym zadaniem
kiedy ludzie śmieją się zbyt głośno, zaczynam odczuwać niepokój
w znacznej mierze jestem samotnikiem
mam skłonność, by nie śmiać się bez uprzedniego sprawdzenia, czy inni też się śmieją
w mojej rodzinie głośny śmiech oznaczał, że sprawy wymykają się spod kontroli
w mojej rodzinie, kiedy tylko odprężyłem się zawsze zdarzało się coś złego
w mojej rodzinie zabawa zawsze oznaczała picie

Ostra, bezlitosna samokrytyka

jestem dla siebie najsurowszym krytykiem
zbyt szybko się osądzam
jestem swoim najgorszym wrogiem
w mojej rodzinie nigdy niczego nie robiłem dobrze
naturalną reakcją na problemy w mojej rodzinie było obwinianie, „ciche dni” i odrzucenie
w mojej rodzinie za każdy błąd ponosiło się straszne konsekwencje

Życie w świecie zaprzeczeń

nie stosuję żadnych zaprzeczeń
kiedy czuję się zagrożony, przyjmuję pozycję obronną
czasem wolę skłamać, niż przyznać się do popełnionego błędu
w mojej rodzinie nikt nie przyznawał się do tego, że ma jakieś problemy
w mojej rodzinie nigdy nie wiedziałem czego ode mnie chcą
w mojej rodzinie wszyscy staraliśmy się unikać zajmowania się naszymi problemami

Pozostawanie w roli ofiary

często czuję się bezradny
mam wrażenie, że cokolwiek bym nie zrobił, niczego to nie zmieni
zawsze sprzątną mi sprzed nosa to, czego potrzebuję
w mojej rodzinie miała miejsce przemoc fizyczna
w mojej rodzinie na porządku dziennym były wrzaski, krzyki, wzajemne obwinianie
w mojej rodzinie miało miejsce wykorzystanie seksualne

Zachowania kompulsywne

mam nałogowy (obsesyjny) stosunek do: punktualności, seksu, schludności, jedzenia, alkoholu, pracy, robienia zakupów, korzystania z podręczników autoterapeutycznych, gromadzenia majątku, hazardu, praktyk religijnych

Tendencja do mylenia miłości z litością

przyciągają mnie ludzie, którym mogę pomóc lub których mogę wyleczyć
mam skłonność do nawiązywania blizszych znajomosci z osobami, które zostały zranione lub są trudno dostępne
największą bliskość odczuwam wówczas, gdy komuś pomagam
w mojej rodzinie zawsze ktoś miał kłopoty
w mojej rodzinie byłem dla wszystkich powiernikiem
w mojej rodzinie być blisko kogoś, oznaczało pomagać mu

Lęk przed porzuceniem

odejście jest dla mnie niezwykle trudne
nienawidzę mówić „żegnaj”
pozostawałem w bliskich związkach o wiele za długo, niż powinienem
kiedy ktoś bliski wyjeżdża, boję się, że nigdy więcej go/jej nie zobaczę
w mojej rodzinie ojciec/matka odeszli prawie bez słowa
członkowie mojej rodziny pojawiali się i znikali bez specjalnego uprzedzenia, a ja musiałem się jakoś dostosowywać
w mojej rodzinie byłem pozostawiony sam sobie

Myślenie kategoriami „białe” lub „czarne”

gdy staję wobec jakiegoś problemu, trudno mi wymyśleć więcej niż jedno rozwiązanie
mam skłonność do myślenia w kategoriach dobro-zło
zawsze wydaje mi się, że tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa
jeżeli ty masz rację, to ja napewno się mylę
życie w mojej rodzinie było albo martwą ciszą, albo piekielnym sztormem
w mojej rodzinie stale posługiwaliśmy się takimi terminami, jak: zawsze, nigdy, bezwzględnie, całkowicie

Zalegający żal

staram się unikać mówienia o swojej rodzinie
często myślę „przeszłość jest już zamknięta, nie warto się nią zajmować”
tak bardzo próbuję nie myśleć o przeszłości, a wciąż mnie ona prześladuje
pamiętam jak mówiono mi „nie denerwuj się”
w mojej rodzinie smutek był zabroniony
w mojej rodzinie smutek był uważany za przejaw słabości
kiedy opowiadam historie o mojej przeszłości, mam tendencję do odcinania się od swoich uczuć

Zdolność przetrwania

często czuję się jak bojownik, któremu udało się przetrwać
często mam wrażenie, że po tym, co przetrwałemw dzieciństwie dam sobie radę z każdą sprawą
w mojej rodzinie wróg był w domu
przetrwanie umożliwiła mi moja niezależność
nauczyłem się, że nie mogę na nikim polegać
pomimo moich gorących modlitw, nikt w mojej rodzinie nie przyszedł mi z pomocą

Zapoznanie się z tą listą może pomóc w określeniu swoich cech. Niektórzy uważają, że wszystko co ich dotyczy jest „dysfunkcyjne”. Może warto jednak dokonać rozróżnienia na te cechy, które mogą być „obciążeniem” oraz na te, które mogą pomagać, być korzystne.

Za: T. Cermak, J. Rutzky „Czas uzdrowić swoje życie”.
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 716
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA

Re: Co? Gdzie? Kiedy?

Postautor: Iwo_H » 18 wrz 2018, 20:10

Wszystkim, którzy chcieliby popracować nad swoim rozwojem osobistym i duchowych polecam kursy duszpasterskie! Właśnie trwa nabór!
https://cme.org.pl/naucz-sie/kurs-duszpasterski/
Iwo_H
Moderator
 
Posty: 716
Rejestracja: 15 maja 2006, 00:00
Wyznanie: KEA


Wróć do Słup ogłoszeniowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość