Antykoncepcja w KEA

Moderatorzy: Iwo_H, Kolejarz, Roman F., J.J.S

Antykoncepcja w KEA

Postautor: bogmat2 » 28 gru 2006, 02:04

Mam 41 lat.Jestem żonaty, mam dwoje dzieci. Od urodzenia jestem członkiem KRz-K.Chciałbym poznać oficjalne stanowisko KE-A w sprawie stosowania środków antykoncepcyjnych.
Proszę o informacje.
Serdecznie pozdrawiam.
----------
bogmat2
bogmat2
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: Kubiak » 28 gru 2006, 09:35

KE-A nie zabrania stosowania środków antykoncepcyjnych. Wszystko zależy od sumień , że tak powiem użytkowników.
----------
Jakub Retmaniak
Kubiak
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: Hermes » 28 gru 2006, 13:34

Hintz. M., Chrześcijańskie sumienie Rozważania o etyce ewangelickiej, Katowice 2006, s. 77:
"Podsumowując stanowisko Kościołów ewangelickich, ja i też Kościołów tradycji anglikańskiej (episkopalnych) w kwestii planowania rodziny, musimy stwierdzić, że nie jest ono wyrażone w jakimś powszechnie obowiązującym dokumencie. Jednakże większość Kościołów członkowskich Światowej Federacji Luterańskiej reprezentuje stanowisko tożsame z polskim Oświadczeniem z roku 1991. Przeważa tym samym pogląd, że człowiek ma prawo do świadomego i odpowiedzialnego kształtowania swego rodzicielstwa, a sfera życia seksualnego jest darem ofiarowanym ludziom przez Stwórcę. Jako niedopuszczalne uznawane jest stosowanie aborcji jako środka zapobiegania ciązy, to samo dotyczy sterylizacji, jak również odrzuca się możliwość stosowania środków wczesnoporonnych (tzw. "tabletki po").

Moge jeszcze poszukac tego dokumentu naszego Koscioła o ochoronie życia (z 1991 roku), ponieważ w interenecie go nie ma. Jednak on odnosi się głownie do abrocji a nie antykoncepcji o ile mi wiadomo.
  • komunikator: 2752284
----------
Ł.G.
Hermes
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: J.J.S. » 28 gru 2006, 19:35

Pozwolisz, że uzupełnię Hermesie. Owszem wspomniany dokument jest poświęcony głównie zagadnieniu ochrony cżycia i aborcji, ale zawiera również stanowisko co do środków antykoncepcyjnych, przytaczam je poniżej według Oświadczenie Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP w sprawie ochrony życia, Zwiastun 18/1991, s. 253:

"[Kościół] Zdecydowanie wypowiada się przeciwko stosowaniu środków wczesnoporonnych. Natomiast dyskusję na temat "dozwolonych" czy "niedozwolonych" środków i metod zapobiegawczych uważa za bezprzedmiotową, gdyż nie ma ona biblijnego uzasadnienia. Kościół nie wnosi zastrzeżeń do stosowania we współżyciu małżeńskim środków zapobiegawczych (za wyjątkiem wczesnoporonnych) w celu dopełnienia świadomego rodzicielstwa w planowaniu rodziny oraz dla ochrony zdrowia kobiety."


----------
Jurek Sojka
J.J.S.
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: bogmat2 » 29 gru 2006, 01:29

Serdecznie dziękuję za wyjaśnienia.
Pozdrawiam.
----------
bogmat2
bogmat2
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: Olo84 » 17 sty 2007, 14:53

Nie poczuwam sie absolutnie do sporow z wyksztalconymi teologami ewangelickimi, ale pozwole sobie temat podrazyc :) O ile mi wiadomo to KRK zabrania stosowania srodkow antykoncepcyjnych powolujac sie na Rdz 38,9-10 "Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć." Podazajac za Wikipedia byl to coitus interruptus, czy i nie pod to okreslenie mozna podciagnac uzycie srodka antykoncepcyjnego? Kto ma racje?
  • komunikator: 847365
----------
Olo
Olo84
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: J.J.S. » 17 sty 2007, 15:57

Problem z argumentacją jaką Pan przytoczył jest taki, że podany fragment nie dotyczy problemu. Kara spotkała Onana nie za stosunek przerywany, tylko za złamanie tzw. prawa lewiratu, to jest obowiązku poślubienia wdowy po zmarłym krewnym i wzbudzenia mu potomka, przy czym dzieci z tego związku prawnie uważane były za dzieci zmarłego, a nie "zastępującego" go krewnego.

Prawo lewiratu znajduje się w V Mż 25, 5-10:
"5. Jeżeli bracia mieszkają razem, a jeden z nich umrze, nie pozostawiwszy po sobie syna, żona zmarłego nie wyjdzie za mąż na zewnątrz za obcego mężczyznę. Jej szwagier sprowadzi się do niej i weźmie ją sobie za żonę, i ożeni się z bezdzietną wdową po swoim bracie.
6. Pierworodny, którego ona urodzi, zostanie uznany za syna zmarłego jego brata i tak nie będzie jego imię wymazane z Izraela.
7. Lecz jeżeli ten mężczyzna nie będzie chciał pojąć swojej bratowej, to jego bratowa pójdzie do bramy miasta do starszych i powie: Mój szwagier wzbrania się podtrzymać imię swego brata w Izraelu, nie chce ożenić się ze mną, bezdzietną wdową po swoim bracie.
8. Wtedy starsi jego miasta przywołają go i przemówią do niego. Jeżeli on stanie i powie: Nie chcę jej pojąć za żonę,
9. To jego bratowa przystąpi do niego na oczach starszych, zdejmie mu z nogi jego sandał i plunie mu w twarz, a potem odezwie się i powie do niego: Tak postępuje się z mężczyzną, który nie chce odbudować domu swego brata.
10. I zostanie mu nadany w Izraelu przydomek: Dom tego, któremu zdjęto sandał."

W sytuacji Onana stosunek przerywany nie był sam w sobie przestępstwem, a narzędziem dokonania przestępstwa i za przestępstwo spotkała go kara, nie za narzędzie do tego użyte, czyli stosunek przerywany.

Idąc po linii interpretacji, że kara dotyczyła "narzędzia" przestępstwa, nie samego przestępstwa KRK doszedł do wniosku, że skoro zabroniony jest stosunek przerywany mający na cale zopobieżenie zapłodnieniu to tym bardziej zakazane są wszelkie sztuczne metody antykoncepcyjne. Według poglądu KRK każdy stosunek seksualny winien prowadzić w zamierzeniu do zapłodnienia, a wszelkie przeciwdzialanie temu jest grzechem.
----------
Jerzy Sojka
J.J.S.
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: anonim » 17 sty 2007, 23:43

Podpisuję się pod powyższym postem. Zwięźle .konkretnie ,rzeczowo i ... na temat.
pozdrowionka
anonim
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: Asia » 17 sty 2007, 23:52

A ja jeszcze dodam swoje :-) Skoro KRK zabrania stosowania środków antykoncepcyjnych i stwierdza, że każdy stosunek powinien dawać szansę na powstanie zapłodnionej komórki, to dlaczego popiera naturalną antykonccepcję, np. poprzez obserwację cyklu kobiety? Przecież to jest skuteczniejsze niż wiele "sztucznych" środków. Czy to nie jest zaprzeczanie samemu sobie?
Asia
 

antykoncepcja w Ke-A

Postautor: Rafi » 18 sty 2007, 00:31

Odpowiem jako zwolennik metod naturalnych.
Planowanie rodziny w oparciu o cykl kobiety jest prostym wykorzystaniem tego, jak nas sworzył Pan. Po prostu wiadomo kiedy kobieta może zajśc, a kiedy nie. Po co poprawiac po Bogu ?
Trudno to porównac do uzywania drutu miedzianego, czy ingerencji w system hormonalny (co się kończy m.in. niezdolnością zagniezdzenia sie zarodka w macicy, a to już działanie aborcyjne).

Z mojego punktu widzenia alternatywą są metody "zaporowe": prezerwatywy, kapturki, maści (dodatkowo). Tyle że ... są o wiele bardziej zawodne.
Ja, prawde mówiąc, nie rozumiem do końca stanowiska KRK, ale dla mnie nie ma to zadnego znaczenia. Dla stałej pary - małżeństwa, metody naturalne są, wg mnie, najlepsze. Zaletą nie jest tylko "skuteczność". Co więcej, poznawanie ich przez dziewczęta sprzyja akceptacji swej rodzącej się kobiecości/płodności i budowania odpowiedzialności.

Co do zwiazków pozamałżeńskich, hmm, problemem jest chyba taki związek, a nie metoda.

Ot, takie zdanie (byłego) katolika.


Ciekawe, że sprzedaz prezerwatyw jest tak ogromna.
Rafi
 

Następna

Wróć do Etyka i problemy społeczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron